Savoir-vivre w pociągu – kultura podróży, która wszystkim się opłaca

- Zaczyna się już przy wsiadaniu. Najpierw pozwól wysiąść innym. To nie grzeczność „na pokaz”, tylko czysta logika. Przepychanie się z walizką nikomu jeszcze nie skróciło podróży.
- Bagaż ma swoje miejsce. Plecak czy walizkę połóż na półkę, a nie na siedzenie obok. To nie prywatny salon.
- Cisza to luksus, który nic nie kosztuje. Rozmowy telefoniczne prowadź krótko i spokojnie. Słuchawki są obowiązkowe – muzyka „na głośniku” nigdy nie brzmi dobrze dla sąsiadów.
- Jedzenie z głową. Kanapka – w porządku. Intensywnie pachnący posiłek – już niekoniecznie. Pociąg ma klimatyzację, ale nie filtruje zapachów.
- Miejsca uprzywilejowane są naprawdę uprzywilejowane. Osoby starsze, kobiety w ciąży, osoby z niepełnosprawnościami i opiekunowie z dziećmi mają pierwszeństwo. To nie przepis – to standard.
- Dzieci w pociągu? Naturalnie. Ale odpowiedzialność zawsze spoczywa na dorosłych. Bieganie po wagonie czy zabawa drzwiami to szybka droga do kłopotów.
Podróż pociągiem to jedno z najbezpieczniejszych i najbardziej ekologicznych rozwiązań, tylko zachowaj kulturę i bezpieczeństwo. One zawsze idą w parze – także w wagonie. Bo prawdziwy savoir-vivre nie polega na sztywnych zasadach. Polega na tym, że myślisz nie tylko o sobie.
