Majowo rowerowo

66 lat temu Liga Amerykańskich Rowerzystów zapoczątkowała obchody Dnia Dojazdu Rowerem do Pracy. Z roku na rok ten sposób przemieszczania się stawał się coraz bardziej popularny. Dziś niemal każdy jeździ rowerem – do pracy, sportowo lub rekreacyjnie. Nie wszyscy znają jednak zasady bezpieczeństwa, które pozwalają dotrzeć do celu podróży „bez szwanku”. Przypominamy, na co zwrócić uwagę podczas wypraw rowerowych, a szczególnie podczas przekraczania przejazdów kolejowo-drogowych rowerem.

Ikona kalendarza i rowerzysty, podpis Dzień dojazdu rowerem do pracy

 

Według danych z zeszłego roku średnio co ósmy Polak dojeżdża do pracy rowerem 1, a liczba ta wciąż rośnie, m.in. ze względu na zmianę nawyków społeczeństwa w czasie pandemii i rosnące ceny paliw. Równocześnie na przestrzeni lat rozwija się infrastruktura – powstają nowe ścieżki, pasy ruchu dla rowerów na jezdni, dedykowane parkingi rowerowe, systemy miejskich wypożyczalni rowerowych czy punkty naprawcze. Stanowi to dodatkowy czynnik skłaniający Polaków do wyboru tego środka lokomocji. Tylko czy na pewno wszyscy wiemy, jak jeździć na rowerze „z głową”?

Zadbaj o bezpieczeństwo, zanim wyruszysz w drogę

Australijscy badacze przeanalizowali przypadki ponad 64 tys. rowerzystów z całego świata, którzy odnieśli obrażenia w wyniku zdarzeń na drodze. Odkryli, że używanie kasku rowerowego zredukowało ryzyko odniesienia poważnych urazów głowy o około 70%. To nie wszystko! Odnotowali również mniejsze ryzyko zranień twarzy – o 33% – oraz śmiertelnych obrażeń głowy – o około 65% 2.

Kiedy przygotowujemy się do wyprawy rowerowej – nie ważne, czy mamy zamiar dojechać rowerem do pracy, czy wybieramy się na całodzienną eskapadę z gronem znajomych – pamiętajmy o kasku rowerowym. Chroni on rowerzystę nie tylko w przypadku zderzenia z samochodem czy innym jednośladem, ale również wtedy, kiedy spadając z roweru, uderzy się o elementy infrastruktury drogowej. Nie oznacza to jednak, że chroniąc swoją głowę w ten sposób, możemy podejmować ryzykowne zachowania na drodze.

Rowerzysta na przejeździe kolejowo-drogowym

Podróżując rowerem, często napotykamy przejazdy kolejowo-drogowe – w Polsce jest ich niemal 11 tysięcy. Na co zwrócić uwagę, kiedy zbliżamy się do skrzyżowania drogi z torami i je przekraczamy? Oto kilka najważniejszych zasad!

Grzechy polskich rowerzystów

Określenie „król szosy” odnosi się nie tylko do kierowców, którzy nagminnie łamią przepisy i nie zważają na bezpieczeństwo swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego. Niestety również wśród rowerzystów znajdą się „czarne owce”. Niekiedy jest to spowodowane niewiedzą, innym razem pośpiechem lub ignorowaniem zasad bezpieczeństwa. Skutki takich zachowań mogą być tragiczne… Pamiętaj! Maszynista nie może ominąć przeszkody. Nawet jeśli widząc rowerzystę na torach, wdroży procedurę awaryjnego hamowania, to  nie zdąży zatrzymać pociągu. Droga hamowania pojazdu szynowego jest bardzo długa i może wynieść nawet 1300 metrów! Obejrzyj ku przestrodze:

W trzeci piątek maja obchodzimy Dzień Dojazdu Rowerem do Pracy. Święto ustanowione w 1956 r. przez jedną z największych amerykańskich organizacji zrzeszających rowerzystów ma na celu propagowanie poruszania się rowerem. To również dobra okazja, żeby przypomnieć o zasadach bezpieczeństwa, które mogą uratować zdrowie, a nawet życie. Zresztą sama Liga Amerykańskich Rowerzystów zachęca różne środowiska, w tym uniwersyteckie, do promowania bezpiecznego i przyjemnego korzystania z rowerów. Bezpiecznego rowerowania – i na co dzień, i od święta!


1. Za: trojka.polskieradio.pl/artykul/2738395 (dostęp: 16.05.2022).


2. J. Olivier, P. Creighton, Bicycle injuries and helmet use: a systematic review and meta-analysis, „International Journal of Epidemiology”, Volume 46, Issue 1, February 2017, academic.oup.com/ije/article/46/1/278/2617198 (dostęp: 16.05.2022).